Szukaj pracownika/jednostki

Aktualności

Wernisaż i otwarte pracownie. Studenci sztuk wizualnych kończą rok akademicki

Instytut Sztuk Wizualnych Uniwersytetu Zielonogórskiego zaprosił w swoje progi. Wszystko za sprawą wystawy końcoworocznej osób studiujących. Wyjątkową ekspozycję otworzył wernisaż, podczas którego można było nie tylko zobaczyć kilkaset prac spod ręki studentów naszej uczelni. Była to też okazja do zajrzenia do każdej z pracowni artystycznych przy ul. Wiśniowej 10.

Wystawa końcoworoczna w Instytucie Sztuk Wizualnych UZ to już tradycja. - Ta wystawa stanowi pokaz prac, które powstały podczas zajęć na naszych kierunkach plastycznych. Są to prace przyszłych adeptów między innymi malarstwa oraz grafiki. Na pewno zawsze podczas tej wystawy urzeka mnie jednak entuzjazm i szczere podejście tych młodych twórców do swoich dzieł - podkreśla prof. dr hab. Wojciech Strzyżewski, Rektor UZ.

Zaprezentowanie prac studentów to jeden z elementów corocznej wystawy. Ekspozycja jest też okazją do zajrzenia do wnętrz uczelnianych pracowni. - Każda pracownia jest prezentowana przez kilkadziesiąt prac. Każdy student w zasadzie wykonuje ich kilka. Widzimy tutaj różną specyfikę. Pracownie starają się zaprezentować swoją indywidualną tożsamość. Chcemy przybliżyć odbiorcom możliwie dużo i blisko to, czym zajmujemy się na co dzień. Ponadto ta wystawa to też swego rodzaju szansa na zaprezentowanie się potencjalnym kandydatom. Żeby wiedzieli, czego mogą się spodziewać na studiach u nas - tłumaczy dr hab. Radosław Czarkowski, prof. UZ, dyrektor Instytutu Sztuk Wizualnych UZ. - Poziom prezentowanych prac jest zróżnicowany. To są różne osobowości i temperamenty. Różny jest też stopień do własnej aktywności twórczej. To wszystko ma swoje odbicie. To jest proces twórczy. Nie tworzymy artystów już na pierwszym roku, to byłoby ze szkodą dla ich osobowości. Lepiej niech podglądają, uczą się języka od innych, zaglądają do wnętrz własnych. To wszystko jest elementem edukacji artystycznej - dodaje dr hab. Jarosław Łukasik, prof. UZ, kurator wystawy.

Piątkowy wernisaż rozpoczął się od pokazu modowych form recyklingowych. I jak różne byłe stroje, które zaprezentowano na wybiegu, tak i odmienne emocje oraz skojarzenia towarzyszyły odbiorcom. - Wszystkie zaprezentowane stroje uważam za ciekawe. Sama interesuję się szyciem i jest to dla mnie inspirujące, oglądanie cudzych prac. Najbardziej interesujący był dla mnie strój z czapką z elementami kwiatowymi. Najbardziej rzucił mi się w oczy. Skojarzył mi się z dzieciństwem, jak dzieci rysują kwiatki. Przez to, że ta cała struktura była dosyć nierówna, to też dał mi odczucie nostalgii - mówi Paula Kotlarczyk, studentka sztuk wizualnych. - Taki pokaz to super inicjatywa. Zaprezentowane stroje były bardzo interesujące. Widać, że dużo pracy włożono w ich przygotowanie. Wszystkie bardzo ciekawe. Bardzo mi się spodobało także to, że makijaże zostały dopasowane do nich. Najbardziej spodobał mi się chyba strój z taką dużą czapką i obszerną spódnicą. Kojarzy mi się on z lasem, grzybowym klimatem. Bardzo do mnie przemówił ten vibe - zdradza Emilia Tyka, studentka sztuk wizualnych.

Każda praca ma też swoją historię. Dla jednych inspiracją były relacje romantyczne, dla innych to odkrycie osobistych lęków. - Tematem mojej pracy był strach. Połączyłam w niej dwie rzeczy, których boję się najbardziej. Jest to strach do zwierząt, w moim przypadku najbardziej do dzików oraz nietypowy, czyli uczucie niekomfortu podczas patrzenia na stare zdjęcia. Chciałam stworzyć coś, co jest dziwne i przerażające. To też dla mnie trochę wyjście ze swojej strefy komfortu, pokonania tego strachu. Było to wyzwanie i też przełamanie się - opowiada Alicja Franczak, studentka grafiki. - Najbliższa mojemu sercu jest praca z rysunku. Jest ona o moich wierszach, bardzo osobistych tekstach. Też są w niej zawarte moje i koleżanki zdjęcia. Praca opowiada o relacji romantycznej. Tworzenie tej pracy było dość czasochłonne. Najpierw potrzebny jest pomysł, później powstają szkice. Praca z rysunku zajęła mi łącznie około trzech godzin. - wyjaśnia Kornelia Budzan, studentka grafiki. - Inspiracją dla moich prac są głównie emocje. Takie, które siedzą gdzieś w głębi mnie. Też to są relacje romantyczne. Są to dla mnie ważne prace. Jest oczywiście stres, że obce osoby patrzą na nasze prace, poznają nasze osobiste historie. Fajne jest jednak to, że chcą je oglądać. Interesują się tym, co robimy. Co chcemy przekazać - dopowiada Oliwia Wróbel, studentka grafiki

Wystawę końcoworoczną osób studiujących można oglądać do piątku 26 czerwca br. w godzinach 10-17 w Instytucie Sztuk Wizualnych UZ przy ul. Wiśniowej 10 w Zielonej Górze. Ekspozycja jest bezpłatna.

(mw)

Galeria zdjęć
rekrutacja.png
Rekrutacja
Więcej
Logo programu Widza Edukacja Rozwój Biało-czerwona flaga i napis Rzeczpospolita Polska Logo Euopejskiego Funduszu Społecznego
Projekt współfinansowany ze środków Unii Europejskiej w ramach Europejskiego Funduszu Społecznego, Program Operacyjny Wiedza Edukacja Rozwój 2014-2020 "Nowoczesne nauczanie oraz praktyczna współpraca z przedsiębiorcami - program rozwoju Uniwersytetu Zielonogórskiego" POWR.03.05.0-00-00-Z014/18

Nasze strony internetowe i oparte na nich usługi używają informacji zapisanych w plikach cookies. Korzystając z serwisu wyrażasz zgodę na używanie plików cookies zgodnie z aktualnymi ustawieniami przeglądarki, które możesz zmienić w dowolnej chwili. Ochrona danych osobowych »